z powagą - ale pierścionek bym przyniósł
Piły taśmowe |mieszkania poznań |przewóz osób
„z powagą — ale pierścionek bym przyniósł. Byłaby to w każdym razie manifestacja dobrej woli... a poza tym chętnie popatrzyłbym, jak się dziwisz...
— Czemu — zdziwiła się.
— O, właśnie — podchwyciłem poważnie. — Czemu Bo rzadko stać was na jakieś zwykłe ludzkie odruchy wobec mnie... chyba takie już moje szczęście...
Spoważniała. Nawet więcej, niż spoważniała. Spojrzała na mnie surowo.
— Jeśli chodzi o ludzkie odruchy — oznajmiła lekko podniesionym tonem — to obawiam się. że mamy zupełnie różne zdanie. Ale zapowiedziałeś, że nie będziesz z nami rozmawiał na ten temat...
Skinąłem głową.
— Tak. Przepraszam.
Chwilę jeszcze mierzyła mnie wzrokiem, po czym westchnęła i nasunęła głębiej kapelusz.
— Gorąco... — stwierdziła. — Przyszłam tutaj właściwie po ciebie — wyznała nieoczekiwanie.
— Co się stało
— Beccari znalazł coś takiego, o czym chciałeś, żeby cię informować. Czekają tam...
— To znaczy gdzie
— Na dwunastym stanowisku... mniej więcej sześćdziesiąt kilometrów.
— I przyjechałaś tu specjalnie, żeby mi o tym powiedzieć
—Tak.
— A jeśli to jest coś, co nie powinno czekać! — rzuciłem z pasją. — Nie macie radia
Powiedziałem chyba dostatecznie wyraźnie, jak można się ze mną kontaktować...“(4)
Bet-At-Home |Odkurzacz centralny |szkolenia
„z powagą — ale pierścionek bym przyniósł. Byłaby to w każdym razie manifestacja dobrej woli... a poza tym chętnie popatrzyłbym, jak się dziwisz...
— Czemu — zdziwiła się.
— O, właśnie — podchwyciłem poważnie. — Czemu Bo rzadko stać was na jakieś zwykłe ludzkie odruchy wobec mnie... chyba takie już moje szczęście...
Spoważniała. Nawet więcej, niż spoważniała. Spojrzała na mnie surowo.
— Jeśli chodzi o ludzkie odruchy — oznajmiła lekko podniesionym tonem — to obawiam się. że mamy zupełnie różne zdanie. Ale zapowiedziałeś, że nie będziesz z nami rozmawiał na ten temat...
Skinąłem głową.
— Tak. Przepraszam.
Chwilę jeszcze mierzyła mnie wzrokiem, po czym westchnęła i nasunęła głębiej kapelusz.
— Gorąco... — stwierdziła. — Przyszłam tutaj właściwie po ciebie — wyznała nieoczekiwanie.
— Co się stało
— Beccari znalazł coś takiego, o czym chciałeś, żeby cię informować. Czekają tam...
— To znaczy gdzie
— Na dwunastym stanowisku... mniej więcej sześćdziesiąt kilometrów.
— I przyjechałaś tu specjalnie, żeby mi o tym powiedzieć
—Tak.
— A jeśli to jest coś, co nie powinno czekać! — rzuciłem z pasją. — Nie macie radia
Powiedziałem chyba dostatecznie wyraźnie, jak można się ze mną kontaktować...“(4)
Bet-At-Home |Odkurzacz centralny |szkolenia